W tym miesiącu otrzymał: 0.00zł z tytułu darowizn.Założyliśmy spóźniony troszkę album Lunie.
💚 Luna to 4,5 letnia dobermanka.
Poniżej zacytujemy jej opis z pierwszego o niej postu ale najpierw chcielibyśmy przedstawić to co już na DT zostało zauważone i co trzeba poddać diagnostyce zdrowotnej najpierw.
💚 Luna jest cudowną, bardzo proludzką sunią. Nauczona jest czystości w domu i w ciągu dnia utrzymuje ją wzorowo. Jak przyjechała do nas była trochę zbyt chudziutka, widac jej było żeberka.
Nie miała też apetytu, ale teraz już wcina jak należy.
🐾 - To co nas zaniepokoiło to wypijanie przez nią ogromnych ilości wody. Bardzo niepokojącym jest fakt, że jak zaśnie w nocy mocnym snem moczy się pod siebie :(
🐾 - Jutro, 5 maja , jesteśmy umówienie u weterynarza na diagnostykę i badanie Lunki. Bedzie miała robione USG, pobieraną krew i mocz do badań by wykluczyc czynnik chorobowy np jakąś chorobę nerek. Rozpatrywaliśmy też tzw moczenie posterylkowe ale w ciągu dnia Lunka bardzo dobrze trzyma mocz, nic nie kropelkuje nawet.
Na pierwszą diagnostykę hodowczyni Lunki wpłaciła nam pieniążki , zakupiliśmy też pampersy na noc ponieważ przez pierwsze dni pralka chodziła na okragło by wyprać zmoczone kołderki , kocyki, legowisko.
Jutro będziemy wiedzieć troszkę więcej a jak będą wyniki badań to mamy nadzieję, że znajdziemy przyczynę tego jej moczenia nocnego.
Tutaj cytujemy jeszcze opis Lunki z pierwszego o niej postu :
🐾 Zalety Luny :
- przyjazna do ludzi oraz dzieci
- nauczona załatwiania się na dworze
- szybko przyzwyczaja się do nowych miejsc
- szkolona w posłuszeństwie oraz obronie w kierunku sportowym oraz elementach obrony cywilnej
- przyzwyczajona do klatki kennel
- aktywna i lubi współpracować
- nie jest wybredna jeśli chodzi o jedzenie
- szybko się uczy
- szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu
🐾 Wady:
-terytorialna
-ma problemy z akceptacją innych psów - nie wszystkich ale szczególnie w stosunku do małych psów jest nieprzyjazna.
-nie lubi kotów
-przekopuje ogródek ( w tym wypadku jak zapewni się jej wystarczająco zajęć sądzimy że nie będzie już miała siły na takie wykopki 😉 🙂 _
-ciągnie na smyczy
🐾 Co trzeba z nią wypracować:
- socjalizację z innymi psami
- podtrzymywać dotychczasowy poziom żeby nie zapominała komend
Kontakt w sprawie Lunki:
📨 Messenger FB DoberMania
📧 dobermania@spoko.pl
☎️ 797 567 492
Bardzo też prosimy o wsparcie o pomoc w spłacie zaległości, bo na prawdę jest źle :( Trudno nam utrzymać naszych obecnych podopiecznych ani nie mamy jak pomagać nowym dopóki te zadłużenie istnieje :
🙏🏻 Prosimy, wrzuć grosik byśmy mogli nadal działać 🙏🏻
www.ratujemyzwierzaki.pl/na-psie-zycie
🆙 Można też wpłacać bezpośrednio na konto Stowarzyszenia :
PKO BP
81 1020 2401 0000 0302 0576 8322
🆙 lub przez naszą stronę szybkim przelewem na wsparcie organizacji - www.dobermania.pl/wsparcie
lub też na wybranego na niej podopiecznego :
www.dobermania.pl/psy-do-adopcji
🆙 nadal też aktualne są wpłaty BLIK bezpośrednio na konto Stowarzyszenia przez nr tel:
- 797 567 492
Od wczoraj zastanawiamy się jak napisać o Lunce, co wyszło w czasie badań w gabinecie weterynaryjnym. :(
Jesteśmy mocno załamane bo jakaś czarna passa nas dotyka od początku tego roku. 💔
Tak jak podejrzewaliśmy z powodu picia przez Lunkę dużej ilości wody, Luna ma bardzo chore nerki . 😭
Jest podejrzenie albo pobudzonej jakiejś wady genetycznej nerek po sterylizacji Luny ( zaczęła posikiwac w nocy trochę więcej jak rok po sterylizacji) albo nowotwór , chłoniak nerek. 😭
💔 Nerki są w bardzo złym stanie i rokowania są niestety złe .
By wykluczyć nowotwór musimy jeszcze zrobić Lunce echo serduszka i po nim biopsję cienkoigłową w celu pobrania materiału do badań by wykluczyć lub potwierdzić nowotwór nerek.
Hodowczyni pomaga ile może w diagnostyce Lunki ale koszty wzrastają i nie wiemy co będzie dalej. Przy chorych nerkach nawet leczenie paliatywne musi być później bardzo ostrożne bo wiele leków nie można takiemu psu już podawać.
Mamy załamankę bo oprócz Lunki ostatnio doszło nam kilka naszych chorych mocno podopiecznych , które zostały oddane z adopcji.
O nich napiszemy jutro , po kolei. :(
Są to wydarzenia z ostatnich dni i nie wiemy od czego zaczynać pisać. :(
Jesteśmy w totalnym załamaniu 😭 bo nie dość, że mamy jak na naszą małą organizację ogromne już długi to doszły nam kolejne niemałe koszty leczenia i utrzymania naszych psiaków .
Szukamy też chociaż domu tymczasowego dla Lunki w którym sunia będzie jedynaczką i który da swoje serce dla psa chorego na nerki , który da mu miłość i opiekę tak szczególnie potrzebną dla psa z taką chorobą. Lunka to bardzo kochana sunia, delikatna, zapatrzona w człowieka, posłuszna... wesoła mimo tej choroby.
🙏🏻 Prosimy, wrzuć grosik byśmy mogli nadal działać 🙏🏻